Blisko 90% dzieci w wieku wczesnoszkolnym ma problemy ze wzrokiem
– to alarmujące wyniki badania przeprowadzonego w ramach Profilaktycznego
Programu Wczesnego Wykrywania Wad Wzroku u Dzieci Klas II żzkół
Podstawowych m. st. Warszawy. Wady wzroku są jedną z przyczyn
powstawania problemów w nauce i niesłusznie zaniżanych ocen naszych
dzieci. Niewykryte odpowiednio wcześnie mogą prowadzić
do poważnych kłopotów ze wzrokiem w późniejszym okresie życia.

W ramach Programu przebadano 1438 dzieci.
U ok. 37% z nich stwierdzono wady wzroku wymagające szybkiego skorygowania.
W pozostałej grupie, u 30% dzieci zarekomendowano wykonywanie kontrolnych
badań ze względu na predyspozycje do rozwoju krótkowzroczności. „Najczęściej
wykrywaną u dzieci wadą okazała się nadwzroczność (popularnie:
dalekowzroczność) – 89%. Do mniej popularnych, ale bardzo niebezpiecznych
i trudnych do wykrycia wad należy między innymi różnowzroczność.
Krótkowzroczność zdiagnozowano u 4% dzieci.” – mówi dr Alicja Krawczyk,
współrealizatorka badania.
Należy pamiętać, że oko dziecka w wieku 0 – 14 lat cechuje się szczególnymi
właściwościami – posiada świetną akomodację i jest zdolne „wyostrzać” obraz
do 5 – 6 dioptrii. „Oszukując” w ten sposób ostrość widzenia, wzrok dziecka może
sprawiać wrażenie prawidłowego nawet przy istnieniu wady. Sytuacja taka
nie pozostaje jednak bez konsekwencji dla ogólnego stanu zdrowia dziecka – bardzo
często pojawią się bóle głowy i oczu, złe samopoczucie oraz apatia. Dziecko zaczyna
mieć kłopoty z nauką i niechętnie czyta książki. Objawów takich nie można
bagatelizować.
„Nawet jeśli rodzice zdecydują się na wizytę u okulisty, czeka ich kolejna trudność.
Ze względu na duże zdolności akomodacyjne oczu u dzieci przy pomocy
tradycyjnych metod bardzo trudno wykryć u nich wady lub schorzenia. Jedyne
miarodajne w tym przypadku badanie to takie, w którym podaje się krople porażające
akomodację.” – zaznacza dr Anna Ambroziak z samodzielnego Publicznego
Klinicznego szpitala Okulistycznego w Warszawie.
We wczesnym wieku wady wzroku można stosunkowo łatwo skorygować.
Nieodpowiednio lub zbyt późno zdiagnozowane mogą się rozwinąć i przerodzić
w poważne i trudne do skorygowania problemy ze wzrokiem w dorosłym życiu.
Dlatego też rodzice powinni zadbać o to, żeby dzieci jak najszybciej rozpoczęły
leczenie.